Sumówkowa pełnia lata (in high summer)

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Gdy spadnie deszcz, chmury pędzą po niebie

Ulewny deszcz spada, zaspakajając potrzeby natury

…………………..Ale dlaczego?……………………..

Ta ziemia ze swoimi kaprysami

wahająca się między słońcem a śniegiem,

daje nam swoją powłokę za schronienie.

Ludzkość z tak wielką dbałością odpowiada na jej miłość

dewastując jej wewnętrzne i zewnętrzne piękno.

Jej wspaniałe lasy krzyczą z bólu, gdy spada na nie kwaśny deszcz.

Jaskinie, niegdyś pełne naturalnych bogactw,

teraz odbijają echem lata zniewolenia natury.

………………….. Ale dlaczego? …………………….

Zachłanność człowieka nie dba o tę pełną miłości siłę życia,

która, gdyby tylko pomyślał, mogłaby mu dostarczyć pożywienia.

Więc pomyśl teraz, nie kiedyś tam, że minął czas,

wszystko zostało zrujnowane jedynie dla korzyści tych,

którzy opuścili ten świat i odeszli do wyższych wymiarów,

gdzie teraz już rozumieją i wiedzą,

jaką krzywdę pozostawili po sobie, w spadku dla nas, do naprawienia.

Więc zatrzymaj się teraz, pomyśl i zacznij działać.

Przekazuj tę miłość, którą masz w sobie dla Matki Ziemi,

bo jedynie tobie może ona dać całą swoją miłość,

niewyczerpaną, nieskończoną.

I postaraj się odrestaurować jej piękno dla wszystkich.

Anonim

kabaczek

Z miłością Lilowa Wanda

 

KRIJA – JOGA

AUM (2)PRAKTYKA

  1. Wybierz sobie stałe miejsce do medytacji i ćwiczeń duchowych, gdyż każde miejsce odbija wibracje tego zajęcia, do którego jest używane. W ten sposób zapewnisz swoim medytacjom właściwą i sprzyjającą atmosferę. Przygotuj sobie krzesło przykryte jedwabiem (lub złożony koc z jedwabiem na wierzchu). Ponadto przygotuj sobie odpowiednią podpórkę na łokcie, tak wysoką, abyś mógł łatwo położyć kciuki na uszach, bez pochylania się do przodu. Może to być odpowiednio wysoki stół, stos książek, poduszki lub specjalna podpórka w kształcie litery „T” z wyściełaną poziomo poprzeczką, na której oparte mają być łokcie, i z ewentualną podstawką przymocowaną do dolnego zakończenia pionowego słupka. Pamiętaj, że musisz siedzieć prosto, bez opierania się plecami i bez skrzywienia kręgosłupa.
  2. Przyciśnij lekko kciukami „klapki” uszne lub włóż opuszki kciuków w otwory słuchowe. Jeżeli masz wrażliwy słuch, możesz użyć także kłębków waty.
  3. Połóż małe palce na powierzchni powiek, blisko zewnętrznych kącików oczu, i lekko je przyciśnij, aby przeszkodzić niespokojnym ruchom gałek ocznych.
  4. Pozostałe palce obu rąk połóż lekko na czole.
  5. Mając zamknięte lub tylko przymknięte oczy skieruj wzrok na punkt między brwiami. Dłuższa praktyka uczyni to łatwym. Po pewnym czasie będziesz to mógł robić bez drgnienia powiek i poruszania gałkami ocznymi. Jeśli zobaczysz jakieś światło, skoncentruj się na nim. Gdy nauczysz się ześrodkować w ten sposób swoje oczy i koncentrować się na widzialnym świetle, jakie tylko zobaczysz – jesteś już przygotowany do widzenia światła astralnego duchowego oka, jaśniejącego słońca z ciemną okrągłą plamą w środku i gwiazdami wewnątrz tej ciemnej przestrzenia. Ćwicz pilnie, aż nie osiągniesz tego. Jeśliby nawiedziły cię jakieś halucynacje, trzymaj oczy otwarte, zwrócone ku górze i utkwione w punkcie między brwiami.
  6. Z oczami w tym położeniu, czyli skierowanymi na światło astralne, które przyjdzie dzięki praktyce, śpiewaj mentalnie : AUM, AUM, AUM…. Nie wydając ani głosu, ani szeptu, ani nie poruszając nawet językiem.
  7. Intensywnie wsłuchuj się prawym uchem, aż usłyszysz jakiś wibracyjny dźwięk. (Zwykle prawe ucho lepiej chwyta dźwięki, chyba że jest się tzw. mańkutem, wtedy należy słuchać lewym uchem). Jednocz się z tą wibracją ze czcią. Początkowo możesz posłyszeć fizyczne dźwięki wibracyjne wywoływane przez serce, płuca lub ruchy przepony. Idź jednak głębiej. Gdy będziesz wsłuchiwał się nadal, zaczniesz słyszeć muzyczne dźwięki wibracyjne subtelnych ośrodków astralnych w rdzeniu kręgowym. A przyjdzie czas, gdy usłyszysz dźwięk AUM, który jest jak huk oceanu. Przysłuchuj się uważnie i odczuwaj rozszerzenie się świadomości wraz z wibracjami. Możesz być zadowolony, że popełniłeś postępy w słuchaniu prawdziwego AUM, gdy usłyszysz w uchu dźwięk wielkiego gongu lub dzwonu, emitowany z ośrodka grzbietowego w rdzeniu pacierzowym, który to ośrodek położony jest na wysokości serca. Musisz wiedzieć, że działalność wibracyjna każdego ośrodka tworzy pewien charakterystyczny dźwięk. Głęboko medytujący jogin słyszy symfonię wszystkich tych dźwięków – oceaniczny huk Kosmicznej Wibracji AUM. Ośrodek podstawy kręgosłupa daje jakby dźwięk pszczoły, ośrodek krzyżowy – dźwięk fletu, ośrodek lędźwiowy – dźwięk harfy, ośrodek piersiowy (serca) – dźwięk dzwonu, ośrodek szyjny (gardła) – szum morza, rdzeń przedłużony (medulla oblongata) – jest symfonią wszystkich wymienionych dźwięków.
  8. Koncentruj się na najsilniejszym dźwięku. Po ćwiczeniu w słuchaniu możesz dokonać wysiłku, aby zobaczyć światło duchowego oka. Przy dokładnym praktykowaniu będziesz mógł widzieć światło z zamkniętymi oczami, w czasie słuchania wibracji z zamkniętymi uszami. Potrzeba jednak dłuższej praktyki, by móc widzieć światło przy otwartych oczach. Osiągnięcie tego wskazuje na duży postęp duchowy. Jednakże słyszenie AUM jest ważniejsze niż widzenie światła. W miarę postępów będziesz mógł słyszeć Kosmiczny Dźwięk AUM nawet w najbardziej hałaśliwym miejscu, z otwartymi uszami, bowiem dźwięk ten jest wszechobecny jako wyraz Przyczyny Stwórczej, stąd też wynika, że jeżeli się z nim zjednoczymy, to nabywamy tejże samej właściwości.
  9. Koncentruj się tylko na jednym dźwięku (najdonośniejszym). Podczas słuchania inne dźwięki mogą się przebijać. Słuchaj więc kolejno tych dźwięków, aż każdy z nich stanie się wyraźny i silny. Jeżeli możesz usłyszeć najpierw dźwięk AUM, nie słuchaj już innych dźwięków, lecz skoncentruj się na tym właśnie i staraj się z nim zjednoczyć. Jeżeli jednak nie możesz usłyszeć dźwięku AUM, to słuchaj naraz tylko jednego dźwięku w prawym uchu bez względu na to, czy jest to dźwięk fizyczny, czy też astralny, i to tak długo, dopóki nie usłyszysz dźwięku AUM. Gdy to osiągniesz, wiedz, iż nadeszła pora na modlitwę. Wtedy przedstaw Bogu swoje prośby serdeczne, a zobaczysz, że Bóg odpowie na modlitwę twojej duszy.
  10. Niechaj mentalny śpiew AUM i wpatrywanie się w punkt Świadomości Chrystusowej staną się twoim nawykiem.
  11. Uprawiaj tę technikę codziennie, 10 – 15 minut rano i 20 – 30 minut przed udaniem się na spoczynek. Podczas tego kłaniaj się mentalnie Najwyższemu.
  12. Powstały w czasie tej praktyki spokój utrzymuj podczas i po ćwiczeniach tak długo, jak tylko ci się uda. Przed podjęciem jakiejś ważnej sprawy albo duchowej decyzji koniecznie posłuchaj Kosmicznego Dźwięku AUM i zanurz się w nim. AUM (1)Napełniony radością tego kosmicznego Kierownictwa proś: „Będę rozważał, będę chciał, będę działał – lecz Ty Dźwięku Kosmiczny prowadź mój rozum, wolę i działanie ku prawej rzeczy, którą powinienem zrobić”.

Jestem Kosmicznym Oceanem dźwięku, w którym wibruje mała fala ciała”.lilia

KRIJA – JOGA

Paramahansa JoganandPrzygotowanie do właściwej krija – jogi

Krija -Joga to technika, która pomoże nam odnaleźć Boga w nas samych. Jeżeli uspokoimy nasz oddech a umysł stanie się spokojny, możemy podczas medytacji  usłyszeć nasz wewnętrzny głos i widzieć wewnętrznym okiem.

Medytacja jest prawdziwym panaceum, które może nas na zawsze wyleczyć ze snu na jawie materialnego świata i całego jego zła. Dzięki niej możemy się przejawić jako czysty Duch. Dopóki jednak nie zbudujemy wewnętrznej świątyni milczenia, dopóki nie przełamiemy barier nawyków, którymi obdarowało nas środowisko – dopóty nie zobaczymy chwały Boga ani nie będziemy posiadać prawdziwego pokoju oraz trwałej radości. Ale jak już spotkamy Wielkiego Jedynego, ciemność zniknie na zawsze. Potęga prawdy jest w tych naukach i jeśli zdobędziemy się na zdecydowany wysiłek, nie będziemy już kroczyć po drodze życia w lęku i niepewności.

DSCN8790„Obecnie gorąco pragniesz poznać metodę za pomocą której możesz koncentrować się nad Bogiem przez medytację. Trzeba dokonać zharmonizowania się z Duchem czyli Boską Świadomością zanim urzeczywistnisz tę Boską Świadomość. W medytacji uczysz się łączyć z Bogiem czyli Stwórcą, w rzeczywistości. Słowa nie mogą oddać ci cudownych przejawień i intuicji, które przedstawiona w tej lekcji technika, ci przyniesie. Będzie nawet niemożliwe nazwać je wszystkie. Jeżeli regularnie, wiernie i ze czcią uprawić będziesz tę technikę, w końcu osiągniesz je wszystkie. Otwartymi uszami będziesz mógł słyszeć wibrację ośrodków świadomości astralnych oraz życie w rdzeniu, a z czasem będziesz intuicyjnie zestrojony z Wibracjami Kosmicznymi. Ciągła i właściwa praktyka tej techniki da ci niezrównane panowanie nad myślami i pomoże ci szybko ześrodkować swój umysł w najintensywniejszy sposób na każdym przedmiocie myśli – intelektualnym, fizycznym lub duchowym. Jest to tak prawdziwe, jak prawdą jest że słońce wstaje na wschodzie. Technika ta pomoże ci również ogromnie w zwiększeniu siły dokonywania wszelkich dzieł w życiu. Ponad wszystko uczy ona kontaktu z nadświadomością ( Duszy i Wielkiego Ducha) obdarzając cię wielkim pokojem, harmonią, równowagą umysłu tak istotną w wyższym życiu. Pomaga w kojeniu i wypoczynku nerwowym i wywołuje najbardziej pożądane stany cielesne.”

Zawsze zaczynaj od pełnej czci i  miłości modlitwy do Wielkiego Ducha:

DSCN8816„O Duchu Wielki, pomóż mi zebrać wewnętrzne siły
i urzeczywistnić Ciebie przez twe kosmiczne wibracje.
Obiektywizujesz Wszechświat poprzez wibracje.
Utrzymujesz go poprzez wibracje.
Wibracje przenikają wszystko.
Jesteś transcendentnie wszechobecny w Kosmicznych Wibracjach.
Poprzez wibracje we mnie pomóż mi urzeczywistnić Ciebie wewnętrznie i zewnętrznie.
Obudź moje uśpione władze.
Pobudź mą nieskończoną energię
Zaprowadź mnie ku wizji Twego chwalebnego światła i pokoju”.

W kolejnym wpisie przedstawię technikę właściwej krija – jogi.

Pozdrawiam cieplutko Lilowa Wanda

KRIJA – JOGA

mandala (2)

Proste ćwiczenia oddechowe i właściwa krija – joga opisane są w książce „Zasady Krija – Jogi”  Paramahansy Yoganandy.

Metoda krija – joga przedłuża życie i rozszerza świadomość do nieskończoności. Paramahansa Yogananda powiedział, że wśród wszystkich metod duchowego rozwoju najskuteczniejszą jest technika krija-jogi. Każde ćwiczenie krija-jogi stanowi jakby równowartość rocznego okresu naturalnej ewolucji. Tysiąc ćwiczeń wykonanych przez jogina w ciągu jednego dnia równoważy okres tysiąca lat naturalnego rozwoju człowieka.

Oddech jest sznurem łączącym duszę z ciałem. Rytmiczny oddech harmonizuje i uspokaja cały organizm, ułatwia pracę serca, reguluje krążenie i ucisza natłok rozbieganych myśli. Uciszając oddech naturalnie uciszamy pracę serca, płuc i przepony. Gdy serce odpoczywa, oddech staje się niepotrzebny. Energia życiowa wycofuje się wtedy z serca i nerwów czuciowych do rdzenia i mózgu, a to rozłącza przewody pięciu zmysłów. Dzięki temu rozłączeniu wrażenia zewnętrzne przestają pobudzać myśli. W ten sposób uwaga uwalnia się od roztargnienia i uczeń staje się przygotowanym do koncentracji i medytacji.

„Wdycham i wstrzymuję burzę oddechu, a fale myśli nikną.

Chwyt zmysłów zwolnił się, a więzy ciała prysły”.

Ćwiczenia oddechowe staraj się wykonywać w każdej wolnej chwili, szczególnie podczas pobytu na świeżym powietrzu. Ćwiczenia należy powtarzać co najmniej 6 razy i oddychać przez nos, chyba, że początkowy wydech jest przez usta.

Ćwiczenie statyczne:

Wdychaj powoli przez nos, licząc do 20 (lub do 12), zatrzymaj powietrze w płucach licząc do 20 (lub do 12), wydychaj powoli przez nos, znowu licząc do 20 (lub do 12).

Ćwiczenie dynamiczne można wykonać podczas spaceru:

Wykonaj szybki podwójny wydech przez usta, wdychaj powoli licząc do 12 (lub do 8),  zatrzymaj powietrze licząc do 6 (lub do 4), wydychaj powoli licząc do 6 (lub do 4), ponownie wdychaj licząc do 12 itd.

Ćwiczenie rytmiczne w czasie spaceru lub siedzenia:

Wdychaj powoli w czasie 3-4 kroków lub licząc do 4,  wydychaj powoli w czasie następnych 3-4 kroków licząc do 4.

 Yogoda

Po obudzeniu się rano pozostań w pozycji leżącej na plecach i z zamkniętymi oczami wykonuj następujące ćwiczenia.

Pomyśl sobie, że twoje ciało podzielone jest na 20 głównych części: lewa stopa – prawa stopa, lewa łydka – prawa łydka, lewe udo – prawe udo, lewe biodro – prawe biodro, brzuch (pod pępkiem), żołądek (nad pępkiem), lewe przedramię – prawe przedramię, lewe ramię – prawe ramię, lewa pierś – prawa pierś, lewa strona szyi – prawa strona szyi, przód szyi, kark.

Natężaj równocześnie tych 20 części ciała. Utrzymuj natężenie licząc do trzech, potem szybko odpręż się i wykonaj wydech. Pozostań w absolutnym bezruchu jak długo tylko potrafisz, bez zaczerpnięcia nowego oddechu. Doznawaj wrażenia, że nie posiadasz ani kości ani ciała.

Energetyzacja:

Łagodnie i pojedynczo natęż i odpręż każdą z 20-tu części ciała, mówiąc w myślach „obudź się”, zwróć uwagę na środek podbicia lewej stopy, powoli natężaj lewą stopę ściągając palce ku dołowi, utrzymuj dalej natężenie lewej stopy, natężaj w ten sam sposób prawą stopę. Postępuj tak w górę, aż każda z 20-tu części zostanie natężona, łagodnie i równocześnie zwiększaj natężenie we wszystkich 20-tu częściach ciała, a następnie wpraw w drganie (wibrację) całe ciało – utrzymując oddech do sześciu, wydychaj i powoli odprężaj wszystkie części ciała w  kierunku odwrotnym, od karku aż do stóp, wykonując to ćwiczenie w pozycji siedzącej lub stojącej, przy wydechu opuść jednocześnie brodę na pierś i odprężaj przód, tył, lewą i prawą stronę szyi. Dalej odprężaj kolejno poszczególne części ciała. Ćwicz powyższą technikę – raz leżąc w łóżku, a dwa razy po wstaniu w pozycji stojącej lub siedzącej.

Aby uleczyć jakąś część ciała natężaj ją łagodnie, a następnie odprężaj. Potem natęż ją i utrzymuj to natężenie licząc w myślach do 10 zabijając chorobę bombardującymi prądami energii i nasycając tą energią daną część ciała. Następnie odpręż ją. Powtarzaj to ćwiczenie trzy razy dziennie po 10 ćwiczeń lub jeszcze częściej, ćwicz leczenie części ciała w pozycji leżącej. Przez gorliwe i regularne ćwiczenie opanuj tę technikę energetyzacji dla własnej wiedzy i dalszego pożytku.

Uwaga:

Aby uzyskać możliwie najlepsze wyniki, powinno się wykonywać każde ćwiczenie z najgłębszą uwagą i największą siłą woli, wyobrażając sobie, że energia kosmiczna wnikająca do ciała przez rdzeń przedłużony (u podstawy czaszki) płynie kierowana wolą do tej części ciała, którą się ćwiczy. Koncentrując energię na centralnym punkcie tej części ciała, trzymajcie oczy zamknięte i skupione w górze na Ośrodku Świadomości Chrystusowej. Duchowe oko widziane tam przez głęboką medytację joginów jest przeciwnym biegunem ośrodka rdzenia u podstawy czaszki.

Ćwiczenia nasycające

Ćwiczenia nasycające należy zawsze uprawiać na świeżym powietrzu. Wykonuj ruchy z zamkniętymi oczami. Zacznij od modlitwy.

Stań prosto; podnieś ramiona poziomo w bok. Trzymając je na wysokości  barków, przenieś je łukiem do przodu, aż do zetknięcia się dłońmi. Podczas tego ruchu wykonaj podwójny wydech przez usta (huh –huh) w powolny odprężający sposób i lekko ugnij kolana. Ciało powinno się odprężyć. Zatrzymaj się licząc do trzech. Teraz zaciśnij dłonie w pięści i wykonaj podwójny wydech – przesuwając powoli ramiona w bok, aż do pozycji początkowej, jednocześnie z rozwarciem ramion naprężaj kolejno stopy, łydki, uda, brzuch, żołądek, ramiona, pierś, szyję i głowę, nasilając stopniowo stan naprężenia, dopóki nie zaczerpniesz pełnego wdechu. Ramiona są teraz podniesione, a całe ciało pozostaje w naprężeniu. Przesuń znów ramiona przodu, aż do zetknięcia się dłoni, wydychając podwójnie – jak przedtem i odprężając wszystkie części ciała w odwrotnej kolejności, tzn. od góry do stóp, zginając przy tym lekko kolana.

W tym ćwiczeniu natężaj i zwalniaj jednocześnie części ciała leżące po lewej i prawej stronie (obie stopy, łydki) itd.). Nie zginaj łokci i trzymaj prosto ramiona. Po wykonaniu ćwiczeń koncentruj umysł na „medulla oblongata”, wyobrażając sobie energię przepływającą przez rdzeń przedłużony do wszystkich części ciała. Utrzymując umysł na medulla oblongata szybko można nauczyć się ściągania energii z eteru i dowolnego rozsyłania jej do wszystkich części ciała, bez fizycznego procesu natężenia i odprężenia.

Hong – Sau

Technikę hong – sau można nazwać milczącą krija- jogą. Zaletą tej metody jest to, że można ją uprawiać zawsze i wszędzie, po obiedzie jak i przed obiadem, w domu i w podróży, w samotności i pośród tłumu. Jest ona nie tylko wstępem do ćwiczeń krija-jogi, ale także i ich uzupełnieniem. Dlatego hong – sau należy uprawiać równolegle z ćwiczeniami krija-jogi. Celem ćwiczeń jest uzyskanie świadomej bierności oraz uwolnienie uwagi od zakłóceń umysłowych. Wykonując hong – sau oddychaj naturalnie i bez wysiłku, przedłużając przerwy, kiedy oddech nie płynie. Jeśli po wydechu następuje samorzutne zatrzymanie, czekaj i ciesz się osiągniętym stanem bezoddechowym, dopóki nie nastąpi znowu nowy oddech. Nie reguluj oddechu – niech śpiew myślowy postępuje za naturalną potrzebą wdechu i wydechu

Mając oczy zamknięte lub tylko przymknięte, zogniskuj wzrok i uwagę na punkcie między brwiami. Z największym spokojem odczuwaj swój normalny oddech. Gdy następuje wdech, śpiewaj myślowo „hong” (jak polskie „hong), w tym czasie zegnij palec wskazujący prawej ręki w kierunku dłoni. Podczas wydechu śpiewaj myślowo „sau” – (coś pośredniego między polskim „soo” a „sou”) i porusz palcem w kierunku dłoni. Ruchu palca są tylko dla odróżnienia wdechu i wydechu. Jeśli nie ma trudności z rozróżnianiem tych dwóch faz, to ruchy palca są zbędne. Kiedy śpiewasz myślowo te dwa dźwięki – „hong” i „sau” – nie poruszaj językiem. Hong i sau są to dwa śpiewne i święte słowa w sanskrycie mające wibracyjny związek z wdechem i wydechem.

Uwaga:

Każdego dnia istnieją cztery okresy mające wibracyjny związek z czterema porami roku: wczesny ranek – wiosna; południe – lato; wczesny wieczór – jesień; północ – zima. W czasie tych magnetycznych części dnia zachodzą zmiany w organizmie człowieka. Medytuj zatem między 5-6 rano, 11-12 w południe, 17-18 wieczorem i 22-24 w nocy.

mandala (1)Właściwa krija – joga zostanie opisana w kolejnym wpisie.

Zachęcam do praktyki

 Z miłością Lilowa Wanda

„Prawdy szukaj w medytacji,

a nie w zakurzonych księgach.

Aby ujrzeć księżyc, patrz w niebo,

a nie w sadzawkę”.

 

Sumówkowe letnie przesilenie (summer solstice) 2

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Klacz na zdjęciu poniżej oźrebiła się tej nocy, kiedy było zrobione zdjęcie. Miała dwa źrebaki ale przeżył tylko jeden.

SONY DSC

 

Sumówkowe letnie przesilenie (summer solstice)

Letnie przesilenie mamy już za sobą, ale zostało utrwalone na kilku fotkach. W okolicznych lasach było dużo jagód i poziomek. Ukojenie daje zapach pól pełnych zbóż i kwiatów, kwitnące łąki, pokrzykujące żurawie i kwitnące różnymi kolorami kwiaty w ogródkach; lilie, smolinosy, maki, juki, hortensje, wiciokrzewy itd……….

Ptaki się trochę uciszyły ale można poobserwować w okolicy białe i siwe czaple, bociany, żurawie, łabędzie, łyski, kaczki, rybitwy a w moim ogródku pliszki, szpaki i kosy.

Życzę miłych spacerów w lesie, na łąkach i polach. Lilowa Wanda

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Łabędzie/Swans

Nieopodal mojego domu, na stawie żyje rodzina łabędzi. Obserwuję je od wczesnej wiosny. Najpierw były gody i samiec przeganiał rywali. Następnie budowanie gniazda i wysiadywanie jaj. Samiec zwracał uwagę na siebie, odciągając jak najdalej od gniazda. Aż w końcu wykluły się małe pisklaki. Na początku było ich osiem a teraz jest siedem. Wszystkie są piękne. Samiec przyzwyczaił się do naszych odwiedzin, pięknie pozuje do zdjęć a my jesteśmy zachwyceni jego majestatem i pięknem.

Z miłością Lilowa WandaSONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

WAKACJE

DSCN8571Pora na wakacje, pora odpocząć od internetu.

Podzieliłam się na tym blogu swoimi myślami, inspiracjami, poszukiwaniami.

Wiem, że każda Istota ma w sobie iskrę boską. Można ją znaleźć u każdego, pod wszystkimi zasłonami, maskami, iluzjami.

Tą iskierkę należy najpierw odnaleźć w sobie a następnie ją pielęgnować.

Chuchać, dmuchać, rozniecać płomień, aż ogarnie on całą naszą Istotę.

Boski Płomień, Płomień Miłości, Płomień Jedności.

To nasz powrót do domu, do serca Boga, którym wszyscy jesteśmy.

Życzę wszystkim jak najkrótszej, bezpiecznej podróży.

 

Jestem w tym świecie ale nie z tego świata.

Tkam swój gobelin życia, wplatając różnokolorowe nitki.

Im więcej światła wplotę, tym wyżej się unoszę.

Bez przyzwyczajeń i uzależnień, coraz wyżej i wyżej.

Szybuję lekka jak piórko wprost do źródła wszelkiego istnienia.

Z miłością Lilowa Wanda

 

LETNI OGRÓD

 

DSCN8565

DSCN8552

DSCN8644

DSCN8561

DSCN8563

DSCN8659

DSCN8540

DSCN8667

DSCN8564

DSCN8635

Chełmno

SONY DSC

http://pl.wikipedia.org/wiki/Che%C5%82mno

http://en.wikipedia.org/wiki/Che%C5%82mno

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

ZAKOCHANIE

DSCN8524

 

 

Gdy miłość po raz pierwszy posmakowała

ust człowieka

wypełniła się pieśnią.

Rumi

Wszyscy otrzymujemy błogosławieństwo zakochania się, które pochodzi z ducha. Smakujemy słodycz duszy, otwieramy się emocjonalnie, zachwyceni sobą przeżywamy te same uczucia, oddychamy tym samym oddechem. W miłosnej ekstazie widzimy piękno w nas i wokół nas. W obłokach zauroczenia znika cały świat zewnętrzny. Znikają troski i zmartwienia. Nie ma czasu na sprawy tak trywialne jak kariera, pieniądze czy losy świata. Jesteśmy tylko my i nasza miłość.DSCN8494

Jeśli nie jesteśmy w tej chwili w stanie zakochania,  proszę przypomnijmy sobie ten czas, kiedy tego doświadczaliśmy. Przypomnimy sobie jak fruwaliśmy na skrzydłach miłości, ile mieliśmy siły, mocy entuzjazmu i zapału.

Miłość jest rzeczywista. Można ją objąć, pielęgnować, polegać na niej i uczyć się od niej.  Dobrze jest wyrażać ją choćby najmniejszym gestem w stronę otaczających nas osób.

Gdy miłość i duch się połączą, tworzą siłę,

która może dokonać wszystkiego.

Wtedy miłość, moc i duch – to jedno.

Rumi

Z miłością Lilowa Wanda

AGHOR

DSCN8497Wracając do książki „Żyjąc wśród himalajskich mistrzów”, chciałabym przedstawić opisaną przez Swamiego Ramę naukę Aghori, z którą zaznajomił go Baba Aghori.

Aghor odnosi się do tajemniczej nauki, o której milczy większość starych tekstów i której nie rozumieją nawet najbardziej zaawansowani indyjscy jogini i śwami. Jest to egzotyczna ścieżka obejmująca tzw. „naukę słoneczną”, która służy uzdrawianiu i która odnosi się do rozumienia i kierowania siłami życia potężniejszymi od prany. Wiedza ta tworzy most pomiędzy życiem tu i tym, co jest po śmierci. Niewielu joginów praktykuje naukę Aghori, a tych którzy to robią, z powodu ich dziwacznego postępowania, unika większość ludzi.DSCN8491

Jest to nauka, a naukowiec powinien używać tej wiedzy do celów uzdrawiających, a także informować innych naukowców o tym, że materia może być zmieniana w energię, a energia w materię. Prawo, które rządzi materią i prawo, które rządzi energią, jest jednym i tym samym prawem. Poza wszelkimi nazwami i formami leży jedna podstawowa i jednocząca wszystko zasada, która wciąż jeszcze nie jest znana współczesnej nauce Zachodu. Nauki starożytne oraz Wedanta opisały tę leżącą u podstaw zasadę życia. Ścieżka Aghor  została opisana w Atharwawedzie.

Istnieje tylko jedna siła życia, a wszystkie formy i nazwy, jakie spotykamy w tym wszechświecie są różnymi postaciami tej Jednej. Nietrudno jest zrozumieć wzajemny związek pomiędzy dwoma formami materii, ponieważ źródło jest jedno i to samo. Kiedy woda staje się twarda, nazywamy ją lodem. Małe dzieci nie wiedzą, że para, woda i lód są formami tej samej materii i że zasadniczo nie ma w ich składzie żadnej różnicy. Różnica istnieje tylko w formie, jaką przybierają. Dzisiejsi naukowcy są jak dzieci. Nie uświadamiają sobie jedności, jaka istnieje poza całą materią, ani też zasad regulujących przemianami jednej formy w inną.

DSCN8447Kiedy znamy zasady Aghor możemy przemieniać materię w inne formy; np. piasek w złoto, czy kamień w kostkę cukru i nie ma w tym żadnych cudów.

Ta nauka umiera. Wykształceni ludzie nie chcą jej praktykować, tak więc nadejdzie w końcu czas, kiedy wiedza o tych rzeczach zostanie zapomniana.

Z miłością Lilowa Wanda

NAUCZYCIEL

DSCN8428

 

Jestem posłańcem niosącym mądrość himalajskich mędrców mojej tradycji. Moim zadaniem jest zapoznanie was z waszym wewnętrznym nauczycielem.”

Swami Rama

Zewnętrznego nauczyciela potrzebujemy jedynie jako środka do osiągnięcia nauczyciela wewnątrz nas. Jeżeli będziemy gotowi na nauki duchowe (oczyścimy nasz umysł i ciało) to być może spotkamy dobrego nauczyciela, który nas poprowadzi. Nie powinniśmy martwić się o to, kto nas poprowadzi a raczej zadać sobie pytanie: czy jesteśmy gotowi na to, aby nas poprowadzono?

DSCN8432

Nauczyciel jest jak łódź, która służy do przekraczania rzeki. A kiedy będziemy już po drugiej stronie, łódź nie będzie nam potrzebna. Nie musimy się do niej przywiązywać i oddawać jej czci. Nie potrzebujemy już nikogo, kto miałby nas prowadzić i nieść pomoc, bo sami jesteśmy nauczycielem dla siebie i innych.

Z miłością Lilowa Wanda

WEWNĘTRZNA SIŁA

DSCN8438„Jesteś architektem  swojego życia. Budujesz swoją własną filozofię i konstruujesz własne podstawy. Bez prawidłowych podstaw cała ta architektura pozostaje chwiejna. Kiedy ktoś uświadamia sobie ten fakt, zaczyna spoglądać do wnętrza, przemieniając siebie i stając się świadomym wielu poziomów świadomości. Wówczas odnajduje siłę wewnątrz siebie. Wewnętrzna siła jest źródłem spełnienia. Mędrcy udowodnili ten fakt, ale współczesny człowiek nie potrafi tego zrozumieć i nadal szuka szczęścia w świecie, który go otacza.”

Swami Rama

Żadna siła z zewnątrz nie jest w stanie nas ”zbawić”, jeżeli my sami nie podejmiemy trudu pracy z samym sobą. To my sami mamy zbudować prawidłowe, solidne podstawy i odnaleźć siłę wewnątrz w nas, która jest źródłem spełnienia. Wierzenie, że ktoś przybędzie (mesjasz, bóg, pozaziemskie cywilizacje, UFO, itp.)  i za nas wykona tą pracę, to największe kłamstwo!DSCN8427

To ciągłe wyczekiwanie i brak działania!

To unikanie odpowiedzialności za własne życie!

To umniejszanie własnej wartości!

Tylko będąc świadomym własnego potencjału, własnych zdolności możemy być partnerem w różnych relacjach międzyludzkich. Świadomość miłości w nas i wokół nas oraz wykonywanie czynności z miłością powinno być codzienną praktyką.

To najkrótsza droga do oświecenia. To takie proste i takie trudne zarazem!

Z miłością Lilowa Wanda

KANIA

Pierwsza kania w tym roku. SmakowałDSCN8484a wyśmienicie.

W lesie pojawiły się pierwsze letnie grzyby.

Zebrałam troszeczkę kurek.

Na jagody trzeba jeszcze poczekać.

Pozdrawiam cieplutko Wanda

DSCN8489

 

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 39 other followers