Helen Keller

Kiedy wędruję w ciemności, jestem świadoma zachęcających głosów szepczących ze sfery ducha. Wyczuwam świętą namiętność spływającą ze źródeł nieskończoności. Drżę z muzyką, której rytm jest pulsem Boga. Połączona niewidzialnymi przewodami ze Słońcem i planetami, czuję płomień wieczności w swej duszy. Tutaj – w codziennej atmosferze – wyczuwam przepływ eterycznych deszczów. Jestem świadoma wspaniałości, która łączy wszystkie rzeczy ziemi ze wszystkimi rzeczami nieba. Otoczona ścianami ciszy i ciemności – mam światło, które da mi tysiąckroć piękniejszą wizję, kiedy śmierć mnie uwolni.

Helena Keller (głuchoniema i ślepa przez całe życie)

helen keller with dog

http://en.wikipedia.org/wiki/Helen_Keller

helen keller

MOJE ZWIERZAKI DOMOWE

Kotka „Omega” jest najbardziej łowną kotką jaką miałam. Codziennie przynosi upolowaną myszkę albo nornicę, czasem wytropi kreta.

DSCN9412

DSCN9373

 

Kot „Czarny” ma maniery hrabiowskie. Lubi wylegiwać się w łóżku, domaga się pieszczot i potrafi się obrażać. Ma piękne zielone oczy i błękitną  przy skórze sierść.

DSCN9382

DSCN9391

DSCN9379

Mój pies „Nemo” jest bardzo przyjacielski. Przyjmuje na swoje posłanie wszystkie koty, czeka aż zjedzą a potem on podchodzi do miski. Uwielbia spacery, jest wesoły i przypomina małego brzdąca, dla którego najważniejsza jest zabawa. Na zdjęciu z moim trzecim rudym kotem „MuMu”.

SONY DSC

Każde ze zwierząt jest inne; odmienny temperament, osobowość, ale wszystkie chcą być dostrzegane, pieszczone, kochane. Uczą mnie opiekuńczości, troskliwości, odpowiedzialności i bezwarunkowej miłości.

Z pozdrowieniami Lilowa Wanda

 

PRAGNIENIA – DESIRES

 

DSCN8914Kiedy człowiek rozmyśla o przyjemnościach zmysłowych, rodzi się w nim upodobanie do nich. Upodobanie przeradza się w pragnienie, żądzę posiadania, to zaś prowadzi do pasji, do gniewu.

Pasja mąci umysł, odbiera pamięć i zagłusza poczucie obowiązku. Ich zatrata powoduje upadek rozumu, a upadek rozumu sprowadza na człowieka zgubę. Ale dusza, która choć zanurzona w świecie zmysłów, utrzymuje zmysły w równowadze, nic jej nie nęci ani nie odpycha, znajduje wytchnienie w spoczynku.

W tym spoczynku zrzuca z siebie brzemię wszystkich swoich smutków, albowiem, gdy serce zaznało spoczynku, także mądrość znalazła spokój”.

Bhagavad Gita

DSCN8912PRAGNIENIA

„Człowiek zastąpił garstkę podstawowych potrzeb nieomal nieskończoną ilością pragnień. Na ich zaspokojenie każdy z nas jest skłonny poświęcić naprawdę dużo czasu. Pogoń za realizacją pragnień i dążenie do ich zaspokojenia budzi w nas różnego rodzaju emocje. Można powiedzieć, że pragnienie jest źródłem wszelkich emocji.

Kiedy udaje nam się zaspokoić jakieś pragnienie, zdobywając pożądany przedmiot lub doprowadzając do wytęsknionego wydarzenia, odczuwamy przyjemność. Przyzwyczajając się do tego uczucia, stajemy się ofiarami uzależnienia. Terminu uzależnienie zwykliśmy używać w odniesieniu do nałogów wywoływanych przez środki odurzające takie jak alkohol czy narkotyki. Jeśli jednak dokładniej przyjrzymy się swym pragnieniom prowadzącym do odczuwania przyjemności, zauważymy, że więź, która nas z nimi łączy, w znacznym stopniu przypomina uzależnienie. Odurzamy się przeróżnymi doznaniami, ludźmi, przedmiotami. Popadamy w nałogi dużo częściej, niż zwykliśmy sądzić. Wszyscy wiemy, jak silne, czasem bardzo gwałtowne emocje, budzi w uzależnionej osobie pozbawienie jej tej przyjemności, którą czerpie z konkretnej używki. Podobnie, choć często nieco mniej drastyczne sytuacje spotykają każdego z nas, wywołując nieprzyjemne emocje. Ich siła zależy od stopnia naszego uzależnienia od określonego źródła przyjemności.

O braku emocjonalnej dojrzałości mówimy wtedy, kiedy targają nami pragnienia posiadania rozmaitych rzeczy. Nasz stosunek do nich ciągle jest nieustalony. Kiedy nabywamy i tracimy to, czego pożądamy, nieuchronnie doświadczamy różnych negatywnych emocji tak długo, jak długo pragnienie ich jest silne. Na szczęście jest wyjście z tej sytuacji, ponieważ oprócz żądz mających swoje źródło w prymitywnych popędach, jest jeszcze inny rodzaj pragnień. Jest to pożądanie wyższej wiedzy, która podsyca w nas umiłowanie nauki. Różni się zupełnie od pragnień, których skutkami są nieprzyjemne emocje. Wiedza wyższa pomaga człowiekowi nadać odpowiedni kierunek wszystkim prymitywnym popędom i źródłom emocji.

Kiedy rodzi się pragnienie wyższej wiedzy  i silnie odczuwa się konieczność jej zdobycia, człowiek staje się coraz bardziej jednomyślny. Wreszcie wszystkie pozostałe pragnienia rozpływają się w tym  jednym, niczym wszystkie fale w tej ogromnej fali, jaką jest ocean. Kiedy dojrzeliśmy już do wyższej wiedzy, wyzbywamy się zależności od świata rzeczy, w którym królują przemiana i rozkład, i przenosimy swoje dążenia na to, co trwałe. Gdy już osiągnie się wyższą wiedzę, przezwycięża się smutek i żal, nieodłączne towarzyszki świeckich pragnień. Ludzie korzystają z dóbr tego świata, ale wciąż czują niedosyt. Lecz kiedy spełnią pragnienie dostąpienia prawdy i rzeczywistości, wystarcza im mniej rzeczy tego świata. Ich życie staje się sensowne, celowe.

Poza pragnieniami negatywnymi i pozytywnymi oraz opisanym wyżej pragnieniem wyższej wiedzy, jest jeszcze czwarty rodzaj. To umiłowanie dobra innych ludzi. Sprawia ono, że człowiek staje się altruistyczny. Żyje w świecie nie dla własnych egoistycznych korzyści, lecz dla bezinteresownego działania na rzecz innych. Takie pragnienie nie wiąże, ale staje się narzędziem wyzwolenia”.

„Jak twórczo wykorzystać emocje” – Swami Rama i Swami Ajaya

Z miłością Lilowa Wanda

KONIE

 

Lubię obserwować pasące się koniki na łące. Źrebaczek szybko rośnie pod troskliwą opieką klaczy.

DSCN9214

DSCN9226

DSCN9199

DSCN9245

DSCN9218

DSCN9192

DSCN9195

DSCN9183

DSCN9180

DSCN9191

Może kiedyś przyjdzie taki czas, że koniki nie będą miały żadnych łańcuchów i sznurków. Serce boli, kiedy na to patrzę. Są takie piękne i delikatne ale czuję ich smutek i cierpienie.DSCN9207

Z miłością Lilowa Wanda

BOSKA MATKA ZIEMIA

DSC_0142

BOSKA MATKA ZIEMIA

 

Dziękuję Ci Piękna Pani za wszystkie cudowne dary

Dziękuję za piękne wschody i zachody słońca

Za wspaniałość pól, lasów, ogrodów i sadów

Za soczyste, słodkie morele, jabłka, gruszki, śliwki

Za przepyszne marchewki,  pomidory,  kabaczki, ogórki

DSC_0182Czuję Twój zapach w upajającym aromacie łąk, pól i lasów

Czuję Twój dotyk w delikatności i miękkości kwiatów

Słyszę Twój głos w krzyku żurawi i w śpiewie ptaków

Otulasz mnie swoją miłością, karmisz mnie swoją słodkością

A ja wdzięczna, wzruszona dziękuję Ci KOCHANA MATKO MOJA!

Z miłością Lilowa Wanda

DSCN9135

DSC_0059

DSC_0155

DSC_0016

DSC_0040

MEDULLA OBLONGATA – USTA BOGA

medulla oblongata (1)Rdzeń przedłużony – medulla oblongata – jest pierwszym i najważniejszym punktem dopływu siły życiowej emanowanej z Brahmana. Są to tzw. „Usta Boga”. Ze wszystkich części ciała tylko rdzenia przedłużonego chirurg nie może operować, ponieważ stanowi on centrum wszystkich ośrodków życia w mózgu i rdzeniu kręgowym. Jest to ośrodek, przez który siła życiowa dostaje się do ciała. Serce, mózg i ośrodki szyjne, grzbietowe, lędźwiowe, krzyżowe i ogonowe (ośrodek guziczny) są jedynie pomniejszymi ośrodkami działającymi wyłącznie jako rozdzielniki tej siły życiowej, która dopływa do nich poprzez rdzeń przedłużony.

Ciało fizyczne, pozornie tak zwarte i gęste, w rzeczywistości jest tylko zespołem drgań sił wibrujących w zawrotnym tempie.

Życie uzależnione jest nie tylko od dopływu energii z zewnątrz(pożywienie, światło, powietrze, promieniowanie ultrafioletowe), ale i od wewnętrznych prądów wibracyjnych.

Wiedza dowiodła, że wszystko stale naładowuje się energią kosmiczną. Ciało ludzkie otoczone jest aureolą świadomej energii kosmicznej. Medulla oblongata jest czymś w rodzaju anteny cielesnej stacji odbiorczej, która przechwytuje energię kosmiczną płynącą ze Świadomości Kosmicznej przez cielesnego radiooperatora, czyli przez wolę. Jeżeli zatem nie uważamy ciała za twór wyodrębniony od ducha, lecz uważamy je za pewną ilość wznoszących się i opadających fal prądów wibracyjnych w Oceanie Świadomości Kosmicznej, to możemy zaszczepić ciału wiecznie odmładzającą siłę Ducha.

medulla oblongata (2)„ Jeśli umysł ludzki jest wolny od niepokoju, to potrafi dzięki antenie swojej intuicji wykonywać wszystkie funkcje mechanizmu radia, tzn. wysyłać i odbierać myśli oraz wyłączać to, co niepożądane. Podobnie jak siła radia zależy od ilości zużytego przez nie prądu, tak zasilanie ludzkiego radia uzależnione jest od potęgi woli poszczególnej jednostki”.

Unikajcie wszelkich sugestii umysłowych o ludzkim ograniczeniu, o niemocy, chorobach, starości i śmierci. Zamiast tego podsuwajcie umysłowi taką oto prawdę (mantram): „Jestem Nieskończonością, która stała się ciałem. Ciało jako przejaw Ducha jest tym właśnie wiecznie młodym Duchem”.

Źródło: Zasady Krija-Jogi Paramahansa Yogananda

 

Żniwa/Harvest

DSC_0031Czas na zbiory – Żniwa

Bale, siano, słoma i letnie kwiaty / Bales, hey, straw and summer flowers

Ten czas przypomina mi, że kiedy przyjdzie pora zbiorów, każdy otrzyma to, co zasieje. Tak jak rolnik nie spodziewa się zebrać żyta, kiedy zasiewa owies, tak i my nie możemy spodziewać się piękna, radości, miłości, kiedy nasze myśli i słowa zasiewają lęki, niepokoje, frustracje i niezadowolenie.

Bądźmy uważni na nasze myśli, słowa i czyny, bo kiedy nadejdzie czas zbiorów, zbierzemy dokładnie to, co sami zasiejemy.

Mając tego świadomość zasiewajmy dobro, radość, zadowolenie i miłość dla własnego szczęścia i innych.

Z miłością Lilowa Wanda

DSC_0021

DSC_0029

DSC_0006

DSC_0016

DSC_0144

DSC_0076

DSC_0058

DSC_0039

DSC_0056

DSC_0196

DSC_0087

DSC_0083

DSC_0012

DSC_0017

„The earth laughs in flowers” Ralph Waldo Emerson

“Nobody sees a flower – really – it is so small it takes time – we haven’t time – and to see takes time, like to have a friend takes time.” Georgia O’Keeffe


DSCN8867

DSCN8796

DSCN8825

DSCN8830

DSCN8839

DSCN8864

DSCN8816

DSCN8783

 

Once the Buddha, sitting near a lake on Mount Grdhakuta, prepared to teach;
But realizing that with mere words the true inner nature he’d never reach,
He simply held up a flower for all to see;
For the “Jewel in the Lotus” truly expressed what it means to simply be.
Most on the mount pondered what Buddha was trying to say,
But the true meaning could not be revealed for their minds got in the way;
However this sparked the inner light of Mahākāśyapa and it was reflected in his smile,
For in that moment he realized that the message of the flower mirrored what Buddha was teaching all the while;
Then Buddha proclaimed, “What can be said is merely a clue,
And what can be said I’ve always shared with you;
What cannot be said is truly nothing less,
Than the awakening to suchness, oneness and emptiness;”
For the flower revealed what Buddha long hoped would be understood,
To perceive beyond form and realize the true essence awakens Buddhahood.

Anonymous

Sumówkowa pełnia lata (in high summer) II

Gdyby

Ziemia miała tylko kilka

metrów średnicy i unosiła się nie-

wiele ponad powierzchnią, gdzieś w po-

wietrzu, ludzie przychodziliby zewsząd , by

ją podziwiać. Chodziliby wokół niej podziwia-

jąc jej wielkie morza, małe jeziorka i mnóstwo wody

pływającej między lądami. Ludzie przyglądaliby się dziw-

nym wybrzuszeniom i zagłębieniom na jej powierzchni i tej

cieniutkiej powłoce gazu otaczającej ją wokoło i wodzie zawie-

szonej w tym gazie. Podziwialiby wszystkie stworzenia żyjące na

powierzchni tej kuli i wszystkie stworzenia żyjące w wodzie. Ludzie

stwierdziliby, że Ziemia jest bardzo cenna, ponieważ jest jedyna

i wyjątkowa, więc chroniliby ją i otaczali opieką, żeby nie stało

się jej nic złego. Ta kula byłaby największym z cudów i lu-

dzie przychodziliby po to, by ją oglądać, by się leczyć, by

zdobywać wiedzę i mądrość, by poznać piękno i by za-

stanawiać się, jak to możliwe, że coś tak pięknego

w ogóle istnieje . Ludzie kochaliby ją i oddawaliby

życie, żeby jej bronić, ponieważ wiedzieliby, że

ich życie bez niej nie ma sensu. Gdyby

Ziemia miała kilka metrów

średnicy.

Anonim

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Sumówkowa pełnia lata (in high summer)

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Gdy spadnie deszcz, chmury pędzą po niebie

Ulewny deszcz spada, zaspakajając potrzeby natury

…………………..Ale dlaczego?……………………..

Ta ziemia ze swoimi kaprysami

wahająca się między słońcem a śniegiem,

daje nam swoją powłokę za schronienie.

Ludzkość z tak wielką dbałością odpowiada na jej miłość

dewastując jej wewnętrzne i zewnętrzne piękno.

Jej wspaniałe lasy krzyczą z bólu, gdy spada na nie kwaśny deszcz.

Jaskinie, niegdyś pełne naturalnych bogactw,

teraz odbijają echem lata zniewolenia natury.

………………….. Ale dlaczego? …………………….

Zachłanność człowieka nie dba o tę pełną miłości siłę życia,

która, gdyby tylko pomyślał, mogłaby mu dostarczyć pożywienia.

Więc pomyśl teraz, nie kiedyś tam, że minął czas,

wszystko zostało zrujnowane jedynie dla korzyści tych,

którzy opuścili ten świat i odeszli do wyższych wymiarów,

gdzie teraz już rozumieją i wiedzą,

jaką krzywdę pozostawili po sobie, w spadku dla nas, do naprawienia.

Więc zatrzymaj się teraz, pomyśl i zacznij działać.

Przekazuj tę miłość, którą masz w sobie dla Matki Ziemi,

bo jedynie tobie może ona dać całą swoją miłość,

niewyczerpaną, nieskończoną.

I postaraj się odrestaurować jej piękno dla wszystkich.

Anonim

kabaczek

Z miłością Lilowa Wanda

 

KRIJA – JOGA

AUM (2)PRAKTYKA

  1. Wybierz sobie stałe miejsce do medytacji i ćwiczeń duchowych, gdyż każde miejsce odbija wibracje tego zajęcia, do którego jest używane. W ten sposób zapewnisz swoim medytacjom właściwą i sprzyjającą atmosferę. Przygotuj sobie krzesło przykryte jedwabiem (lub złożony koc z jedwabiem na wierzchu). Ponadto przygotuj sobie odpowiednią podpórkę na łokcie, tak wysoką, abyś mógł łatwo położyć kciuki na uszach, bez pochylania się do przodu. Może to być odpowiednio wysoki stół, stos książek, poduszki lub specjalna podpórka w kształcie litery „T” z wyściełaną poziomo poprzeczką, na której oparte mają być łokcie, i z ewentualną podstawką przymocowaną do dolnego zakończenia pionowego słupka. Pamiętaj, że musisz siedzieć prosto, bez opierania się plecami i bez skrzywienia kręgosłupa.
  2. Przyciśnij lekko kciukami „klapki” uszne lub włóż opuszki kciuków w otwory słuchowe. Jeżeli masz wrażliwy słuch, możesz użyć także kłębków waty.
  3. Połóż małe palce na powierzchni powiek, blisko zewnętrznych kącików oczu, i lekko je przyciśnij, aby przeszkodzić niespokojnym ruchom gałek ocznych.
  4. Pozostałe palce obu rąk połóż lekko na czole.
  5. Mając zamknięte lub tylko przymknięte oczy skieruj wzrok na punkt między brwiami. Dłuższa praktyka uczyni to łatwym. Po pewnym czasie będziesz to mógł robić bez drgnienia powiek i poruszania gałkami ocznymi. Jeśli zobaczysz jakieś światło, skoncentruj się na nim. Gdy nauczysz się ześrodkować w ten sposób swoje oczy i koncentrować się na widzialnym świetle, jakie tylko zobaczysz – jesteś już przygotowany do widzenia światła astralnego duchowego oka, jaśniejącego słońca z ciemną okrągłą plamą w środku i gwiazdami wewnątrz tej ciemnej przestrzenia. Ćwicz pilnie, aż nie osiągniesz tego. Jeśliby nawiedziły cię jakieś halucynacje, trzymaj oczy otwarte, zwrócone ku górze i utkwione w punkcie między brwiami.
  6. Z oczami w tym położeniu, czyli skierowanymi na światło astralne, które przyjdzie dzięki praktyce, śpiewaj mentalnie : AUM, AUM, AUM…. Nie wydając ani głosu, ani szeptu, ani nie poruszając nawet językiem.
  7. Intensywnie wsłuchuj się prawym uchem, aż usłyszysz jakiś wibracyjny dźwięk. (Zwykle prawe ucho lepiej chwyta dźwięki, chyba że jest się tzw. mańkutem, wtedy należy słuchać lewym uchem). Jednocz się z tą wibracją ze czcią. Początkowo możesz posłyszeć fizyczne dźwięki wibracyjne wywoływane przez serce, płuca lub ruchy przepony. Idź jednak głębiej. Gdy będziesz wsłuchiwał się nadal, zaczniesz słyszeć muzyczne dźwięki wibracyjne subtelnych ośrodków astralnych w rdzeniu kręgowym. A przyjdzie czas, gdy usłyszysz dźwięk AUM, który jest jak huk oceanu. Przysłuchuj się uważnie i odczuwaj rozszerzenie się świadomości wraz z wibracjami. Możesz być zadowolony, że popełniłeś postępy w słuchaniu prawdziwego AUM, gdy usłyszysz w uchu dźwięk wielkiego gongu lub dzwonu, emitowany z ośrodka grzbietowego w rdzeniu pacierzowym, który to ośrodek położony jest na wysokości serca. Musisz wiedzieć, że działalność wibracyjna każdego ośrodka tworzy pewien charakterystyczny dźwięk. Głęboko medytujący jogin słyszy symfonię wszystkich tych dźwięków – oceaniczny huk Kosmicznej Wibracji AUM. Ośrodek podstawy kręgosłupa daje jakby dźwięk pszczoły, ośrodek krzyżowy – dźwięk fletu, ośrodek lędźwiowy – dźwięk harfy, ośrodek piersiowy (serca) – dźwięk dzwonu, ośrodek szyjny (gardła) – szum morza, rdzeń przedłużony (medulla oblongata) – jest symfonią wszystkich wymienionych dźwięków.
  8. Koncentruj się na najsilniejszym dźwięku. Po ćwiczeniu w słuchaniu możesz dokonać wysiłku, aby zobaczyć światło duchowego oka. Przy dokładnym praktykowaniu będziesz mógł widzieć światło z zamkniętymi oczami, w czasie słuchania wibracji z zamkniętymi uszami. Potrzeba jednak dłuższej praktyki, by móc widzieć światło przy otwartych oczach. Osiągnięcie tego wskazuje na duży postęp duchowy. Jednakże słyszenie AUM jest ważniejsze niż widzenie światła. W miarę postępów będziesz mógł słyszeć Kosmiczny Dźwięk AUM nawet w najbardziej hałaśliwym miejscu, z otwartymi uszami, bowiem dźwięk ten jest wszechobecny jako wyraz Przyczyny Stwórczej, stąd też wynika, że jeżeli się z nim zjednoczymy, to nabywamy tejże samej właściwości.
  9. Koncentruj się tylko na jednym dźwięku (najdonośniejszym). Podczas słuchania inne dźwięki mogą się przebijać. Słuchaj więc kolejno tych dźwięków, aż każdy z nich stanie się wyraźny i silny. Jeżeli możesz usłyszeć najpierw dźwięk AUM, nie słuchaj już innych dźwięków, lecz skoncentruj się na tym właśnie i staraj się z nim zjednoczyć. Jeżeli jednak nie możesz usłyszeć dźwięku AUM, to słuchaj naraz tylko jednego dźwięku w prawym uchu bez względu na to, czy jest to dźwięk fizyczny, czy też astralny, i to tak długo, dopóki nie usłyszysz dźwięku AUM. Gdy to osiągniesz, wiedz, iż nadeszła pora na modlitwę. Wtedy przedstaw Bogu swoje prośby serdeczne, a zobaczysz, że Bóg odpowie na modlitwę twojej duszy.
  10. Niechaj mentalny śpiew AUM i wpatrywanie się w punkt Świadomości Chrystusowej staną się twoim nawykiem.
  11. Uprawiaj tę technikę codziennie, 10 – 15 minut rano i 20 – 30 minut przed udaniem się na spoczynek. Podczas tego kłaniaj się mentalnie Najwyższemu.
  12. Powstały w czasie tej praktyki spokój utrzymuj podczas i po ćwiczeniach tak długo, jak tylko ci się uda. Przed podjęciem jakiejś ważnej sprawy albo duchowej decyzji koniecznie posłuchaj Kosmicznego Dźwięku AUM i zanurz się w nim. AUM (1)Napełniony radością tego kosmicznego Kierownictwa proś: „Będę rozważał, będę chciał, będę działał – lecz Ty Dźwięku Kosmiczny prowadź mój rozum, wolę i działanie ku prawej rzeczy, którą powinienem zrobić”.

Jestem Kosmicznym Oceanem dźwięku, w którym wibruje mała fala ciała”.lilia

KRIJA – JOGA

Paramahansa JoganandPrzygotowanie do właściwej krija – jogi

Krija -Joga to technika, która pomoże nam odnaleźć Boga w nas samych. Jeżeli uspokoimy nasz oddech a umysł stanie się spokojny, możemy podczas medytacji  usłyszeć nasz wewnętrzny głos i widzieć wewnętrznym okiem.

Medytacja jest prawdziwym panaceum, które może nas na zawsze wyleczyć ze snu na jawie materialnego świata i całego jego zła. Dzięki niej możemy się przejawić jako czysty Duch. Dopóki jednak nie zbudujemy wewnętrznej świątyni milczenia, dopóki nie przełamiemy barier nawyków, którymi obdarowało nas środowisko – dopóty nie zobaczymy chwały Boga ani nie będziemy posiadać prawdziwego pokoju oraz trwałej radości. Ale jak już spotkamy Wielkiego Jedynego, ciemność zniknie na zawsze. Potęga prawdy jest w tych naukach i jeśli zdobędziemy się na zdecydowany wysiłek, nie będziemy już kroczyć po drodze życia w lęku i niepewności.

DSCN8790„Obecnie gorąco pragniesz poznać metodę za pomocą której możesz koncentrować się nad Bogiem przez medytację. Trzeba dokonać zharmonizowania się z Duchem czyli Boską Świadomością zanim urzeczywistnisz tę Boską Świadomość. W medytacji uczysz się łączyć z Bogiem czyli Stwórcą, w rzeczywistości. Słowa nie mogą oddać ci cudownych przejawień i intuicji, które przedstawiona w tej lekcji technika, ci przyniesie. Będzie nawet niemożliwe nazwać je wszystkie. Jeżeli regularnie, wiernie i ze czcią uprawić będziesz tę technikę, w końcu osiągniesz je wszystkie. Otwartymi uszami będziesz mógł słyszeć wibrację ośrodków świadomości astralnych oraz życie w rdzeniu, a z czasem będziesz intuicyjnie zestrojony z Wibracjami Kosmicznymi. Ciągła i właściwa praktyka tej techniki da ci niezrównane panowanie nad myślami i pomoże ci szybko ześrodkować swój umysł w najintensywniejszy sposób na każdym przedmiocie myśli – intelektualnym, fizycznym lub duchowym. Jest to tak prawdziwe, jak prawdą jest że słońce wstaje na wschodzie. Technika ta pomoże ci również ogromnie w zwiększeniu siły dokonywania wszelkich dzieł w życiu. Ponad wszystko uczy ona kontaktu z nadświadomością ( Duszy i Wielkiego Ducha) obdarzając cię wielkim pokojem, harmonią, równowagą umysłu tak istotną w wyższym życiu. Pomaga w kojeniu i wypoczynku nerwowym i wywołuje najbardziej pożądane stany cielesne.”

Zawsze zaczynaj od pełnej czci i  miłości modlitwy do Wielkiego Ducha:

DSCN8816„O Duchu Wielki, pomóż mi zebrać wewnętrzne siły
i urzeczywistnić Ciebie przez twe kosmiczne wibracje.
Obiektywizujesz Wszechświat poprzez wibracje.
Utrzymujesz go poprzez wibracje.
Wibracje przenikają wszystko.
Jesteś transcendentnie wszechobecny w Kosmicznych Wibracjach.
Poprzez wibracje we mnie pomóż mi urzeczywistnić Ciebie wewnętrznie i zewnętrznie.
Obudź moje uśpione władze.
Pobudź mą nieskończoną energię
Zaprowadź mnie ku wizji Twego chwalebnego światła i pokoju”.

W kolejnym wpisie przedstawię technikę właściwej krija – jogi.

Pozdrawiam cieplutko Lilowa Wanda

KRIJA – JOGA

mandala (2)

Proste ćwiczenia oddechowe i właściwa krija – joga opisane są w książce „Zasady Krija – Jogi”  Paramahansy Yoganandy.

Metoda krija – joga przedłuża życie i rozszerza świadomość do nieskończoności. Paramahansa Yogananda powiedział, że wśród wszystkich metod duchowego rozwoju najskuteczniejszą jest technika krija-jogi. Każde ćwiczenie krija-jogi stanowi jakby równowartość rocznego okresu naturalnej ewolucji. Tysiąc ćwiczeń wykonanych przez jogina w ciągu jednego dnia równoważy okres tysiąca lat naturalnego rozwoju człowieka.

Oddech jest sznurem łączącym duszę z ciałem. Rytmiczny oddech harmonizuje i uspokaja cały organizm, ułatwia pracę serca, reguluje krążenie i ucisza natłok rozbieganych myśli. Uciszając oddech naturalnie uciszamy pracę serca, płuc i przepony. Gdy serce odpoczywa, oddech staje się niepotrzebny. Energia życiowa wycofuje się wtedy z serca i nerwów czuciowych do rdzenia i mózgu, a to rozłącza przewody pięciu zmysłów. Dzięki temu rozłączeniu wrażenia zewnętrzne przestają pobudzać myśli. W ten sposób uwaga uwalnia się od roztargnienia i uczeń staje się przygotowanym do koncentracji i medytacji.

„Wdycham i wstrzymuję burzę oddechu, a fale myśli nikną.

Chwyt zmysłów zwolnił się, a więzy ciała prysły”.

Ćwiczenia oddechowe staraj się wykonywać w każdej wolnej chwili, szczególnie podczas pobytu na świeżym powietrzu. Ćwiczenia należy powtarzać co najmniej 6 razy i oddychać przez nos, chyba, że początkowy wydech jest przez usta.

Ćwiczenie statyczne:

Wdychaj powoli przez nos, licząc do 20 (lub do 12), zatrzymaj powietrze w płucach licząc do 20 (lub do 12), wydychaj powoli przez nos, znowu licząc do 20 (lub do 12).

Ćwiczenie dynamiczne można wykonać podczas spaceru:

Wykonaj szybki podwójny wydech przez usta, wdychaj powoli licząc do 12 (lub do 8),  zatrzymaj powietrze licząc do 6 (lub do 4), wydychaj powoli licząc do 6 (lub do 4), ponownie wdychaj licząc do 12 itd.

Ćwiczenie rytmiczne w czasie spaceru lub siedzenia:

Wdychaj powoli w czasie 3-4 kroków lub licząc do 4,  wydychaj powoli w czasie następnych 3-4 kroków licząc do 4.

 Yogoda

Po obudzeniu się rano pozostań w pozycji leżącej na plecach i z zamkniętymi oczami wykonuj następujące ćwiczenia.

Pomyśl sobie, że twoje ciało podzielone jest na 20 głównych części: lewa stopa – prawa stopa, lewa łydka – prawa łydka, lewe udo – prawe udo, lewe biodro – prawe biodro, brzuch (pod pępkiem), żołądek (nad pępkiem), lewe przedramię – prawe przedramię, lewe ramię – prawe ramię, lewa pierś – prawa pierś, lewa strona szyi – prawa strona szyi, przód szyi, kark.

Natężaj równocześnie tych 20 części ciała. Utrzymuj natężenie licząc do trzech, potem szybko odpręż się i wykonaj wydech. Pozostań w absolutnym bezruchu jak długo tylko potrafisz, bez zaczerpnięcia nowego oddechu. Doznawaj wrażenia, że nie posiadasz ani kości ani ciała.

Energetyzacja:

Łagodnie i pojedynczo natęż i odpręż każdą z 20-tu części ciała, mówiąc w myślach „obudź się”, zwróć uwagę na środek podbicia lewej stopy, powoli natężaj lewą stopę ściągając palce ku dołowi, utrzymuj dalej natężenie lewej stopy, natężaj w ten sam sposób prawą stopę. Postępuj tak w górę, aż każda z 20-tu części zostanie natężona, łagodnie i równocześnie zwiększaj natężenie we wszystkich 20-tu częściach ciała, a następnie wpraw w drganie (wibrację) całe ciało – utrzymując oddech do sześciu, wydychaj i powoli odprężaj wszystkie części ciała w  kierunku odwrotnym, od karku aż do stóp, wykonując to ćwiczenie w pozycji siedzącej lub stojącej, przy wydechu opuść jednocześnie brodę na pierś i odprężaj przód, tył, lewą i prawą stronę szyi. Dalej odprężaj kolejno poszczególne części ciała. Ćwicz powyższą technikę – raz leżąc w łóżku, a dwa razy po wstaniu w pozycji stojącej lub siedzącej.

Aby uleczyć jakąś część ciała natężaj ją łagodnie, a następnie odprężaj. Potem natęż ją i utrzymuj to natężenie licząc w myślach do 10 zabijając chorobę bombardującymi prądami energii i nasycając tą energią daną część ciała. Następnie odpręż ją. Powtarzaj to ćwiczenie trzy razy dziennie po 10 ćwiczeń lub jeszcze częściej, ćwicz leczenie części ciała w pozycji leżącej. Przez gorliwe i regularne ćwiczenie opanuj tę technikę energetyzacji dla własnej wiedzy i dalszego pożytku.

Uwaga:

Aby uzyskać możliwie najlepsze wyniki, powinno się wykonywać każde ćwiczenie z najgłębszą uwagą i największą siłą woli, wyobrażając sobie, że energia kosmiczna wnikająca do ciała przez rdzeń przedłużony (u podstawy czaszki) płynie kierowana wolą do tej części ciała, którą się ćwiczy. Koncentrując energię na centralnym punkcie tej części ciała, trzymajcie oczy zamknięte i skupione w górze na Ośrodku Świadomości Chrystusowej. Duchowe oko widziane tam przez głęboką medytację joginów jest przeciwnym biegunem ośrodka rdzenia u podstawy czaszki.

Ćwiczenia nasycające

Ćwiczenia nasycające należy zawsze uprawiać na świeżym powietrzu. Wykonuj ruchy z zamkniętymi oczami. Zacznij od modlitwy.

Stań prosto; podnieś ramiona poziomo w bok. Trzymając je na wysokości  barków, przenieś je łukiem do przodu, aż do zetknięcia się dłońmi. Podczas tego ruchu wykonaj podwójny wydech przez usta (huh –huh) w powolny odprężający sposób i lekko ugnij kolana. Ciało powinno się odprężyć. Zatrzymaj się licząc do trzech. Teraz zaciśnij dłonie w pięści i wykonaj podwójny wydech – przesuwając powoli ramiona w bok, aż do pozycji początkowej, jednocześnie z rozwarciem ramion naprężaj kolejno stopy, łydki, uda, brzuch, żołądek, ramiona, pierś, szyję i głowę, nasilając stopniowo stan naprężenia, dopóki nie zaczerpniesz pełnego wdechu. Ramiona są teraz podniesione, a całe ciało pozostaje w naprężeniu. Przesuń znów ramiona przodu, aż do zetknięcia się dłoni, wydychając podwójnie – jak przedtem i odprężając wszystkie części ciała w odwrotnej kolejności, tzn. od góry do stóp, zginając przy tym lekko kolana.

W tym ćwiczeniu natężaj i zwalniaj jednocześnie części ciała leżące po lewej i prawej stronie (obie stopy, łydki) itd.). Nie zginaj łokci i trzymaj prosto ramiona. Po wykonaniu ćwiczeń koncentruj umysł na „medulla oblongata”, wyobrażając sobie energię przepływającą przez rdzeń przedłużony do wszystkich części ciała. Utrzymując umysł na medulla oblongata szybko można nauczyć się ściągania energii z eteru i dowolnego rozsyłania jej do wszystkich części ciała, bez fizycznego procesu natężenia i odprężenia.

Hong – Sau

Technikę hong – sau można nazwać milczącą krija- jogą. Zaletą tej metody jest to, że można ją uprawiać zawsze i wszędzie, po obiedzie jak i przed obiadem, w domu i w podróży, w samotności i pośród tłumu. Jest ona nie tylko wstępem do ćwiczeń krija-jogi, ale także i ich uzupełnieniem. Dlatego hong – sau należy uprawiać równolegle z ćwiczeniami krija-jogi. Celem ćwiczeń jest uzyskanie świadomej bierności oraz uwolnienie uwagi od zakłóceń umysłowych. Wykonując hong – sau oddychaj naturalnie i bez wysiłku, przedłużając przerwy, kiedy oddech nie płynie. Jeśli po wydechu następuje samorzutne zatrzymanie, czekaj i ciesz się osiągniętym stanem bezoddechowym, dopóki nie nastąpi znowu nowy oddech. Nie reguluj oddechu – niech śpiew myślowy postępuje za naturalną potrzebą wdechu i wydechu

Mając oczy zamknięte lub tylko przymknięte, zogniskuj wzrok i uwagę na punkcie między brwiami. Z największym spokojem odczuwaj swój normalny oddech. Gdy następuje wdech, śpiewaj myślowo „hong” (jak polskie „hong), w tym czasie zegnij palec wskazujący prawej ręki w kierunku dłoni. Podczas wydechu śpiewaj myślowo „sau” – (coś pośredniego między polskim „soo” a „sou”) i porusz palcem w kierunku dłoni. Ruchu palca są tylko dla odróżnienia wdechu i wydechu. Jeśli nie ma trudności z rozróżnianiem tych dwóch faz, to ruchy palca są zbędne. Kiedy śpiewasz myślowo te dwa dźwięki – „hong” i „sau” – nie poruszaj językiem. Hong i sau są to dwa śpiewne i święte słowa w sanskrycie mające wibracyjny związek z wdechem i wydechem.

Uwaga:

Każdego dnia istnieją cztery okresy mające wibracyjny związek z czterema porami roku: wczesny ranek – wiosna; południe – lato; wczesny wieczór – jesień; północ – zima. W czasie tych magnetycznych części dnia zachodzą zmiany w organizmie człowieka. Medytuj zatem między 5-6 rano, 11-12 w południe, 17-18 wieczorem i 22-24 w nocy.

mandala (1)Właściwa krija – joga zostanie opisana w kolejnym wpisie.

Zachęcam do praktyki

 Z miłością Lilowa Wanda

„Prawdy szukaj w medytacji,

a nie w zakurzonych księgach.

Aby ujrzeć księżyc, patrz w niebo,

a nie w sadzawkę”.

 

Sumówkowe letnie przesilenie (summer solstice) 2

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Klacz na zdjęciu poniżej oźrebiła się tej nocy, kiedy było zrobione zdjęcie. Miała dwa źrebaki ale przeżył tylko jeden.

SONY DSC

 

Sumówkowe letnie przesilenie (summer solstice)

Letnie przesilenie mamy już za sobą, ale zostało utrwalone na kilku fotkach. W okolicznych lasach było dużo jagód i poziomek. Ukojenie daje zapach pól pełnych zbóż i kwiatów, kwitnące łąki, pokrzykujące żurawie i kwitnące różnymi kolorami kwiaty w ogródkach; lilie, smolinosy, maki, juki, hortensje, wiciokrzewy itd……….

Ptaki się trochę uciszyły ale można poobserwować w okolicy białe i siwe czaple, bociany, żurawie, łabędzie, łyski, kaczki, rybitwy a w moim ogródku pliszki, szpaki i kosy.

Życzę miłych spacerów w lesie, na łąkach i polach. Lilowa Wanda

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 55 other followers